Forum Autostop, Carpooling

Pełna wersja: Najciekawsze miejsca noclegów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Pochwalcie się najdziwniejszymi, najciekawszymi lub najbardziej oryginalnymi miejscami waszych noclegów w trakcie waszych podróży.

Ja chyba za najciekawsze miejsce uważam... W Polsce, na jakiejś wsi, której nazwy nie pamiętam, tory kolejowe, które wyglądały na nieczynne. Rano, kiedy już się zebraliśmy, spakowaliśmy i ruszyliśmy w stronę drogi, okazało się, że są jak najbardziej czynne - na naszych oczach przejechał pociąg towarowy O matko
Za granicą to były jakieś krzaki pod wieżą Eiffle'a, które były jedynymi wolnymi krzakami w okolicy - wszystkie pozostałe były zajęte przez innych ludzi, którzy albo wyglądali na podróżników jak my, albo na bezdomnych.
Najciekawszym miejscem był ogródek jakiejś starowinki, która zebrała nas z pobocza i powiedziała, że jak już musimy spać w namiocie, to lepiej u kogoś, niż "tam gdzie się może na was jakiś tir przewrócić". Rano przyniosła nam do namiotu bułki z dżemem i ciepłe kakao Uśmiech
chyba najciekawszym miejscem, było wejście do jakiejś dawno zamkniętej stacji benzynowej na Węgrzech, przed którym nie było nawet asfaltu, tylko ziemia, gdzie sobie rozbiliśmy namiot. i jeszcze fajnie wspominam górne łóżko w tirze, na którym gniotłam się razem ze swoją koleżanką, a pan kierowca spał pod nami. rano zrobił nam nawet śniadanie i prawdziwą kawę Uśmiech
najciekawszym miejscem w jakim miałam okazję spać był bez wątpienia kościół O matko
poza tym pusta naczepa TIRa, tam z tyłu, gdzie się wozi towar Ninja
też spałam w Chorwacji w naczepie tira, chłodziarce na dodatek, na szczęście wyłączonej. ale chłodek pozostał (na szczęście, bo było niemiłosiernie gorąco). poza tym środek ślimaka autostradowego na Węgrzech, droga do jakiegoś pola uprawnego koło Lidla na Węgrzech, plaża w Chorwacji. no i stacje benzynowe, ale to norma Duży uśmiech

ale takim naj naj najciekawszym miejscem noclegu była stara łódź turystyczna, z kuchnią, salonem, tv, łazienką i kajutami w Chorwacji Zdziwko
Łódź turystyczna?! Jak Ci się to udało?! Spałaś na niej nielegalnie?!
jak najbardziej legalnie Duży uśmiech
Kumpel spał na dachu jakiegoś domu studenckiego, bo w środku autentycznie nie było już miejsca (couchsurfingowe "zapraszamy wszystkich!"). Na szczęście było lato, więc nie zamarzł Język
Ja nie mam żadnego ciekawego miejsca noclegu do wspomnienia, bo zawsze śpię albo u ludzi z couchsurfingu, albo w namiocie. Innych opcji nie ma Duży uśmiech

Czasami zdrzemnę się w samochodzie jak wiezie nas gdzieś dalej, ale wtedy druga osoba musi być na straży Duży uśmiech
Łódź turystyczna ; OOOO Ależ niesamowicie zazdroszczę!

Ja nie mam się za bardzo czym chwalić, praktycznie zawsze namiot albo czyjeś domy Uśmiech
Stron: 1 2
Przekierowanie